PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu - bezpłatne studia licencjackie, bezpłatne studia inżynierskie, bezpłatne studia podyplomowe

Wojciech Wnuk  - PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

Wojciech Wnuk

Wojciech Wnuk

Gdy w dzieciństwie oglądałem mecze piłki ręcznej i nożnej, to zwracałem uwagę na bramkarzy. Najlepsza pozycja dla mnie! Ma się największy wpływ na wynik meczu, dlatego w Padwie od początku gram na bramce – mówi Wojciech Wnuk golkiper Padwy Zamość oraz student turystyki i rekreacji w PWSZ w Zamościu. Był w piątej klasie podstawówki, kiedy trener Damian Morawski organizował w Zamościu nową drużynę Padwy.  Zaprosił uczniów z różnych szkół do udziału w turnieju międzyszkolnym, który posłużył mu do wyboru osób z największym potencjałem. Wśród wytypowanych znalazł się właśnie Wojciech Wnuk, wówczas uczeń Szkoły Podstawowej nr 10. – Trenerowi udało się wtedy stworzyć naprawdę fajną drużynę z rocznika 97 – mówi Wojciech. – Przez lata dobrze radziliśmy sobie w mistrzostwach Polski, poza tym około 10 zawodników od nas było zawsze wybieranych do kadry województwa lubelskiego. Moim zdaniem to właśnie my rozkręciliśmy piłkę ręczną w Zamościu, bo dużo sukcesów osiągnął nasz rocznik.

Bramkarz Padwy szczególnie miło wspomina właśnie zgrupowania kadr województw, podczas których były specjalne treningi bramkarskie prowadzone przez różnych trenerów.  Na pierwszym takim zgrupowaniu w Potoczku mieli trening z 70-letnią bramkarką (sic!). – Poruszała się lepiej niż każdy z nas! To właśnie ona nauczyła nas podstawowych ruchów na bramce. Szkoda, że nie pamiętam już, jak się nazywała – przyznaje po latach Wojciech. Również na zgrupowaniach województw poznał bramkarza Krzysztofa Markowskiego z województwa świętokrzyskiego, który, jak się później miało okazać, zdobył złoty medal Ligi Mistrzów z Vive Kielce. Zawody województw były bardzo emocjonujące. Cała Polska była podzielona na 4 grupy po 4 województwa. Dwie najlepsze drużyny z każdej grupy przechodziły następnie do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Wojciech pamięta, że w jednym roku nasze województwo lubelskie zajęło 5. miejsce w Polsce, oczywiście z udziałem bramkarza Padwy.

Każdy rocznik Padwy grał w mistrzostwach województwa i Polski, a równolegle do tego odbywały się rozgrywki III ligi, w której grali najlepsi zawodnicy z różnych roczników. Jednak, jak przyznaje Wojciech, przez długi czas Padwa traktowała III ligę jako sprawdzian dla swoich najlepszych juniorów i juniorów młodszych. Nie było wtedy zamiaru awansu, tylko skupiano się na nauce gry. Dopiero 3 lata temu podjęto decyzję, żeby walczyć o awans do II ligi. I to się udało! Cel został osiągnięty, a Wojciech dołożył swoją cegiełkę do tego historycznego wydarzenia.

Już od dwóch sezonów Padwa, pod wodzą trenera Tomasza Czerwonki, dzielnie rywalizuje w II lidze. W obecnym sezonie szczypiorniści z Zamościa już na kolejkę przed końcem rundy zasadniczej zapewnili sobie awans do kolejnej rundy. W zwycięskim meczu z Politechniką Świętokrzyską (24:19), który przesądził o awansie, Wojciech zagrał na bramce świetnie. Obronił trzy z czterech rzutów karnych i miał skuteczność obron na poziomie 40%. Formacja defensywna, jak i cała drużyna spisała się na medal.

W kolejnej rundzie zawodnicy Padwy będą rywalizować z siedmioma najlepszymi drużynami grupy śląskiej. Drużyna, która wygra grupę, awansuje bezpośrednio do I ligi, a ta, która zajmie drugie miejsce, powalczy w barażach. Według Wojciecha, największym rywalem będzie MOSiR Bochnia, która  w tym sezonie nie przegrała żadnego meczu, oraz dwie drużyny z Kielc, bo, jak wiadomo, stolica województwa świętokrzyskiego piłką ręczną stoi.

Ale przecież również w Zamościu piłka ręczna staje się coraz popularniejszym sportem. Świadczy o tym choćby wysoka frekwencja kibiców na trybunach, którzy na każdym meczu gorąco zagrzewają zawodników do walki. – Gdy jeździmy na mecze wyjazdowe, to na trybunach są pustki – przyznaje Wojciech. – Na przykład ostatnio w Politechnice Świętokrzyskiej było ok. 10 kibiców na trybunach plus cała drużyna AZS UJK Kielce, która chciała nas podpatrzeć. Nie ma porównania do Zamościa, u nas jest istny szał. Gdy wchodzisz na boisko i widzisz, jak 400 kibiców oklaskuje cię i cieszy się z każdej zdobytej bramki i skutecznej obrony, to aż rosną skrzydła. Emocje w ciągu meczu są niezapomniane!

Dobra atmosfera panuje nie tylko na trybunach, ale również w samym klubie. Przykładem jest choćby niedawne wydarzenie, które miało miejsce 21 stycznia br. Właśnie wtedy szczypiorniści Padwy wyszli na mecz z Grunwaldem Ruda Śląska w uczelnianych koszulkach „Igor jesteśmy z Tobą!”. Był to gest solidarności z Igorem Radwańskim, zawodnikiem Padwy i studentem PWSZ, który uległ wypadkowi w wyniku potrącenia przez samochód. –  Według mnie koszulki to był superpomysł, pokazanie, że jesteśmy drużyną, jednemu z nas coś się stało, to go wspieramy – mówi Wojciech. – Odwiedzaliśmy też Igora w szpitalu. Teraz jest już w domu. Jest mocno poubijany, ale na szczęście nic poważniejszego się nie stało, jeśli chodzi o ręce, nogi, kręgosłup. Liczę na to, że wróci do treningów za kilka miesięcy.

Przygoda Wojciecha z piłką ręczną trwa już 10 lat. Przeżył wiele pięknych chwil ze swoim rocznikiem 97. Obecnie w pierwszej drużynie Padwy jest aż 5 zawodników z tego rocznika. Tę długą drogę od piątej klasy podstawówki aż do pierwszego składu Padwy wspólnie z Wojciechem przebyli: Piotr Gałaszkiewicz, Adrian Adamczuk, Kajetan Litwińczuk oraz Rafał Bąk jeden z jego dwóch konkurentów na bramce. – Rafał to solidna firma, jak wychodzi na boisko, to doskonale wie, co ma robić. Niech pan koniecznie wspomni o nim w tekście – mówi Wojciech i dodaje: – Konkurencja buduje! Każdemu zależy, żeby zagrać w pierwszym składzie i każdy na treningu walczy o to i daje z siebie sto procent. Rywalizacja to najlepsza motywacja.

 

Mateusz Sawczuk

Fot. Andrzej Szumowski

„Skafander. Bezpłatna Gazeta Akademicka” 2018, 2 (108), s. 2

Menu- PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu



CardeaCreations - webdesign, grafika, strony www, sklepy internetowe

© 2009-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

created by: Cardea Creations