PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu - bezpłatne studia licencjackie, bezpłatne studia inżynierskie, bezpłatne studia podyplomowe

Norbert Kowalczuk - PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

Norbert Kowalczuk

Norbert Kowalczuk
Jaki jest Mister PWSZ?
 
Przystojny, skromny, utalentowany… Norbert Kowalczuk, bo o nim mowa, zapisał się w historii uczelni jako pierwszy Mister PWSZ w Zamościu. Na co dzień studiuje turystykę i rekreację, pracuje jako instruktor tańca, a w wolnych chwilach wyrusza na wyprawy 4x4 i… robi nalewki
 
Jego największą pasją jest taniec. Tańczy odkąd pamięta. – Na początku przed telewizorem, ściągałem sobie dywan, podpatrywałem jakieś kroki w programie Disco Relax – wspomina Norbert Kowalczuk. Gdy miał 7 lat, zaczął już się uczyć Zespole Tańca Nowoczesnego Raptis w Młodzieżowym Domu Kultury w Zamościu. – Kilka razy w tygodniu chodziłem na treningi, z czasem coraz więcej. Do tego dochodziły wyjazdy, obozy, szkolenia. Pod względem nauki tańca najwięcej zawdzięczam Annie Antoszczak i śp. Andrzejowi Antoszczakowi.
 
Norbert zdobywał szlify przez lata, a teraz sam jest instruktorem tańca nowoczesnego. Prowadzi dwie grupy taneczne – New Wave Two w Tomaszowie Lub., Slide Dance Group w GOK-u w Starym Zamościu – a także pracuje w Szkole Tańca Myka w Zamościu. Specjalizuję się w tańcu hip-hop oraz street dance a także jest instruktorem fitness. Pod jego instruktorskim okiem szkolą się dzieciaki ze szkół podstawowych, ale także gimnazjaliści. Zdobywają oni liczne sukcesy na turniejach wojewódzkich, ogólnopolskich i międzynarodowych.
 
Do jego największych sukcesów indywidualnych w tańcu nowoczesnym można zaliczyć: wicemistrzostwo świata w Związku Nowoczesnego Tańca Sportowego (ZNTS) w 2011 r., brązowy medal na Mistrzostwach Europy (2013), wicemistrzostwo Polski (2013) oraz wielokrotne mistrzostwa okręgu lubelskiego.
 
Co robi Norbert, gdy nie jest na parkiecie? Studiuje w PWSZ-ecie! – Jeśli chodzi o studia, to nie chciałem wyjeżdżać gdzieś dalej. Tutaj trzyma mnie taniec. W grupie Raptis występowałem ponad 15 lat, znam to środowisko i dalej chciałbym w nim być. Poza tym bardzo lubię Zamość, dobrze mi się tu żyje – mówi z zadowoleniem Norbert. Jest studentem turystyki i rekreacji, a w najbliższym czasie czeka go wybór specjalności i tu skłania się do kinezygerontoprofilaktyki. Za tą trudną nazwą kryje się praca z osobami starszymi, organizowanie im czasu w atrakcyjny sposób, profilaktyka i usprawnianie poprzez aktywność ruchową. Norbert ma już doświadczenie w pracy z dziećmi, więc teraz chciałby poszerzyć swój zakres o seniorów, co może okazać się przydatne, zważywszy na zjawisko starzejącego się polskiego społeczeństwa.
 
Na studiach nie tylko zdobywa wiedzę i uczestniczy w obozach, ale także udziela się w Kole Naukowym Turystyki Żywieniowej. Opiekunem Koła jest dr inż. Ewa Bekier-Jaworska, a studenci uczestniczą w różnych imprezach związanych z turystyką żywieniową. Tematyka, którą zajmuje się Koło, pokrywa się z zainteresowaniami Norberta, czyli zdrowym trybem życia i dietetyką.
 
Pewnie nie wszyscy wiedzą, że Norbert specjalizuje się w robieniu nalewek… To druga pasja po tańcu. – Sztukę tę podchwyciłem od mamy. Jak się wkręciłem, to mam teraz kilka szafek nalewek… – przyznaje z uśmiechem student turystyki i rekreacji. W ostatnim czasie odniósł nawet sukces w tej dziedzinie, reprezentując wspomniane Koło „Żywieniowe”. Zwyciężył w konkursie Smaki Zamościa i Roztocza w kategorii nalewki podczas XXI Jarmarku Hetmańskiego. Na konkurs przygotował 3 rodzaje nalewek – dereniówkę, jeżynówkę i smorodinówkę. Ten ostatni alkohol szczególnie przypadł do gustu członom jury i student PWSZ został nagrodzony pierwszym miejscem.
 
Bieżący rok akademicki przyniósł mu jeszcze jedną, jakże miłą wygraną… Jak wiadomo, stałym punktem juwenaliów są wybory Miss PWSZ, a ponieważ na zamojskiej uczelni nie brakuje również przystojnych panów, to Samorząd Studencki postanowił zorganizować w tym roku także wybory Mistera… – Często tańczyłem przy okazji różnych wyborów miss, ale nigdy nie spotkałem się z wyborami mistera. Gdy dowiedziałem się, że jest taki konkurs na uczelni, to pomyślałem: „No dobra, pójdę na to”.
 
Konkurs był mocnym otwarciem tegorocznych juwenaliów, ponieważ przyciągnął liczną widownię i dostarczył wielu pozytywnych wrażeń. Kandydaci do tytułu Mistera podeszli do wyborów na dużym luzie i dzięki temu zabawa była przednia. Norbert miał siedmiu, dobrze prezentujących się, konkurentów. Publiczność mogła ich zobaczyć w strojach oficjalnych, sportowych i wieczorowych. Kiedy zaś przyszedł czas na pytania jury, wyszło na jaw, że Norbertowi nie obcy jest breakdance… Na prośbę jednego z jurorów i ku uciesze wszystkich zgromadzonych, Norbert zgodził się pokazać próbkę swoich możliwości i zatańczyć na scenie. Pokaz spotkał się z owacjami widowni.
 
Aplauz był jeszcze większy, gdy po kilkuminutowych obradach jury ogłosiło swój werdykt… To właśnie Norbert został pierwszym w historii Misterem PWSZ w Zamościu! Laur na głowę studenta turystyki i rekreacji włożyła ubiegłoroczna Miss PWSZ Alina Wolaniuk.
 
Jak sam mówi, w życiu prywatnym jest zabiegany i ciągle zajęty. Studia, taniec, nalewki, a do tego jeszcze… rajdy 4x4! Jest prawdziwym miłośnikiem czterech kółek. – Mamy taką ekipę Pitu Pitu Team jeździmy samochodami terenowymi w błotko na różne rajdy, między innymi na Roztocze – mówi świeżo upieczony Mister PWSZ.
 
Jak widać, z Norbertem nie można się nudzić. To facet z pozytywną energią, który dostarcza ludziom wiele radości. A chyba o to właśnie chodzi w życiu…
 
Ola Mazurkiewicz
„Skafander. Bezpłatna Gazeta Akademicka” 2015, nr 8 (72), s. 11

Menu- PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

CardeaCreations - webdesign, grafika, strony www, sklepy internetowe

© 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

created by: Cardea Creations