UPZ - Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu - bezpłatne studia licencjackie, bezpłatne studia inżynierskie, studia podyplomowe

Kamila Wyszyńska - UPZ - Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

Kamila Wyszyńska

Kamila Wyszyńska
„Trzeba się cieszyć z tego, co się robi”
 
Z chłopakami jest to sport bardziej kontaktowy… Chłopak może kopnąć mocno i coś połamać. Z dziewczynami jest mniej kontaktowo, wiadomo, zazwyczaj są też mniej uzdolnione technicznie – mówi Kamila Wyszyńska, porównując żeńską i męską piłkę nożną. A jednak to właśnie piłkarkom do lat 17 udało się to, o czym męska reprezentacja może na razie tylko pomarzyć – zdobyły w ubiegłym roku mistrzostwo Europy! Dziewczyny wcale więc nie są gorsze od facetów, udowadnia to także studentka politologii PWSZ w Zamościu.
 
Kamila zaczęła grać w piłkę już w podstawówce. Sama przyłączała się do gry z chłopakami, chociaż oni na początku nie byli przekonani do jej umiejętności, nie chcieli podawać piłki, bo uważali, że dziewczyny w ogóle nie potrafią grać. Pod tym względem dziewczynie jest trudniej, musi najpierw sama udowodnić na boisku, że w niczym nie ustępuje męskiej części drużyny. Chłopcy szybko przekonali się na własnej skórze, że z Kamilą gra się jak równy z równym.
 
Zespół Szkół nr 3 w Zamościu, do którego uczęszczała, to szkoła, która co roku zasilała zamojski Hetman nowymi zawodnikami… i zawodniczkami, oczywiście. Razem z Kamilą do żeńskiej drużyny Hetmana zapisały się jej koleżanki Ola Cisek, Barbara Kaszuba i Klaudia Kowalska.
 
Hetman występował wtedy z powodzeniem w II lidze. Dziewczyny miały treningi 2–3 razy w tygodniu, najpierw pod okiem Zbigniewa Pająka, a potem również Pawła Lewandowskiego. Kamili dość szybko udało się dostać do pierwszego składu. Pierwszego gola pamięta doskonale, zdobyła go w meczu derbowym z Motorem Lublin. – W drugiej połowie weszłam na boisko. Dziewczyna dośrodkowała z rzutu rożnego, stałam wtedy na ataku i strzeliłam. Wszyscy byli zdziwieni, że to właśnie ja strzeliłam, bo to były dopiero moje początki.
 
Nie miała ściśle określonej pozycji na boisku, grała tam, gdzie była potrzeba. Jeśli brakowało bramkarki, grała na bramce, jeśli kogoś w ataku, wtedy była napastnikiem. – Sama najbardziej lubiłam grać na pomocy, na lewej stronie, mimo że jestem prawonożna.
 
W zamojskim Hetmanie występowała aż do momentu rozwiązania klubu. Potem zaliczyła występy w Rozpaczy Kalinowice i Koronie Łaszczów. W ubiegłym roku uczestniczyła w treningach DKS Gaudium Zamość, który przygotowywał się do rozpoczęcia rozgrywek ligowych. Gdy zaczęły grać w trzeciej lidze, postawiła na obronę… nie bramki, lecz pracy licencjackiej. Niewykluczone, że powróci, gdy będzie już absolwentką politologii.
 
Oprócz zdobywania tytułu licencjata, udziela się aktywnie w sporcie akademickim. Przez dwa lata była wiceprezesem KU AZS PWSZ Zamość. Podczas tegorocznych juwenaliów wzięła udział w Dniu Sportu. Wtedy w meczu piłkarskim dziewcząt Politologia pokonała Turystykę 2:0, być może dlatego, że politolożki miały w składzie właśnie Kamilę.
 
Jej drugą, nie mniej ważną, pasją sportową jest tenis stołowy. Piłeczkę zaczęła odbijać mniej więcej w tym samym czasie, co kopać futbolówkę. Na osiedlu Orzeszkowej grała w turnieju pingpongowym. Wypatrzył ją wówczas Andrzej Skórzewski, były wojskowy, który właśnie w wojsku nauczył się świetnie grać w tenisa, a potem postanowił przekazać swoją wiedzę młodszym osobom. Zainicjował powstanie klubu tenisowego – UKS przy „Budowlance”. Zawodnicy klubu mieli liczne osiągnięcia w zawodach wojewódzkich, powiatowych, gminnych i szkolnych, zarówno w deblu, jak i indywidualne. – Zawsze wracaliśmy z medalami – mówi z dumą Kamila.
 
Po pewnym czasie klub w „Budowlance” został rozwiązany, a zawodnicy przeszli do UKS Skorpion przy Szkole Podstawowej nr 4 w Zamościu. Ci sami zawodnicy, inny zarząd, jednak nadal z udziałem Andrzeja Skórzewskiego. To właśnie on jest trenerem Kamili, już od 12 lat. Przez kilka lat jej partnerką przy stole była również zawodniczka Katarzyna Bojar.
 
Nie jest tajemnicą, że dobrzy zawodnicy nie lubią grać ze słabszymi. Jak kiedyś Kamila była tą słabszą, tak teraz to z nią każdy chciałby zagrać, by się czegoś nauczyć. – Z jednej strony granie ze słabszym trochę irytuje, ale z drugiej biorę poprawkę na to, że przecież ja nie urodziłam się z rakietką w ręku, tylko też się kiedyś uczyłam od podstaw, tak jak oni. Staram się być wyrozumiała. Miłe jest to, gdy ktoś widzi we mnie autorytet do nauki.
 
Kamila ze szczególnym sentymentem wspomina zawody, w których reprezentowała swoją uczelnię, PWSZ w Zamościu. Mowa o Uniwersjadzie Studentów I Roku w Lublinie w 2011 r. – Grałam z dziewczyną o trzecie miejsce. Przegrywałam 1:2, a grało się wtedy do 3 wygranych setów. Było 9:1, podgoniłam wynik i wygrałam. Emocje w głowie były różne. Nie było nic do stracenia. Postanowiłam zagrać tak, jakby wynik był 0:0. Każdy punkt decydował o tym, czy będzie się grało dalej, czy nie.
 
Ostatecznie wygrała 3:2, stanęła na podium, będąc trzecią zawodniczką w województwie. Ten sukces pozwolił jej na udział w Akademickich Mistrzostwach Polski Studentów I Roku w Gdańsku.
 
UKS Skorpion, w którym występuje na co dzień, ze względów finansowych nie może występować w III lidze, ale zawodnicy mają osiągnięcia w mistrzostwach województwa lubelskiego. Treningi odbywają się dwa razy w tygodniu, również w okresie wakacyjnym. Składka miesięczna wynosi 15 zł. Należy też mieć własne rakietki.
 
Podoba mi się to, że grając w tenisa, pozbywam się złych emocji, stresu, nie myśli się o tym wszystkim, co złego mnie spotkało w ciągu dnia, tylko idę na trening i gram. Zapominam o wszystkim, cieszę się, że mogę sobie pograć. Mój trener zawsze powtarzał, że trzeba cieszyć się z tego, co się robi. To, co się kocha, sprawia nam przyjemność.
 
Mateusz Sawczuk
 „Skafander. Bezpłatna Gazeta Akademicka” 2014, nr 8 (59), s. 9

Menu- UPZ - Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu



CardeaCreations - webdesign, grafika, strony www, sklepy internetowe

© 2009-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

created by: Cardea Creations