PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu - bezpłatne studia licencjackie, bezpłatne studia inżynierskie, bezpłatne studia podyplomowe

Dzień Wolontariusza pełen uśmiechu - PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

Dzień Wolontariusza pełen uśmiechu

W średniowieczu, gdy ktoś zobaczył na ulicy osobę niepełnosprawną i poklepał ją dwa razy po lewym ramieniu, to był to zwiastun szczęścia… Wynikało to z tego, że w tamtych czasach niepełnosprawni byli odseparowani od społeczeństwa i niezwykle rzadko można było ich zobaczyć w przestrzeni publicznej. Współcześnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Niepełnosprawni studiują, pracują, zakładają rodziny, starają się żyć normalnie. – Często osoby niepełnosprawne, które zmagają się ze swoimi problemami, stają się dla nas wzorem do naśladowania, dlatego kieruję swój ukłon w ich stronę. A widząc zaangażowanie naszych studentów w bezinteresowną pomoc swoim koleżankom i kolegom, jestem bardzo zbudowany tą sytuacją. Być może część osób, która dzisiaj tutaj przyszła, również zainteresuje się wolontariatem  – mówił 5 grudnia rektor PWSZ w Zamościu dr hab. Andrzej Samborski na otwarcie Dnia Wolontariusza. Imprezę wspólnie zorganizowali: PWSZ w Zamościu oraz Stowarzyszenie „Krok za Krokiem”. W wydarzeniu wzięli udział m.in. Kamil Kabasiński (koordynator projektu EVS w Stowarzyszeniu „Krok za krokiem”), Joanna Pilewicz (mentor w „Krok za krokiem”, absolwentka PWSZ w Zamościu), Marcin Kiciak (absolwent Stowarzyszenia „Krok za Krokiem”), dr Monika Rajtak (dyrektor Instytutu Humanistycznego PWSZ w Zamościu), wykładowcy, studenci i osoby zainteresowane zaproponowaną przez organizatorów tematyką.

Na początku na scenie pojawiły się młode wolontariuszki z różnych krajów, które żywiołowo i z uśmiechem na twarzach opowiadały o swojej pracy w Stowarzyszeniu „Krok za Krokiem” w ramach Wolontariatu Europejskiego EVS (European Voluntary Service). Wszyscy zebrani mogli dowiedzieć się, na czym polega EVS, kto może wziąć w nim udział, jakie działania można podejmować, będąc wolontariuszem. Swoimi doświadczeniami dzieliły się pełne radości: Fatma Gurbanova (Azerbejdżan), Iryna Dmytrevych (Ukraina), Jenny Martin Sanchez (Hiszpania), Saray Sintes Guerrero (Hiszpania) i Tamo Didia (Gruzja).

Czy wypada powiedzieć do osoby niewidomej „do widzenia”, a do osoby na wózku „idziemy na piwo”? Czy określenie „inwalida” jest obraźliwe? Czy należy podawać rękę osobie, która nie ma prawej kończyny? Te i inne kłopotliwe kwestie wyjaśniał w swoim wystąpieniu Marcin Kiciak, absolwent „Krok za krokiem” poruszający się na wózku inwalidzkim. – Z osobami niepełnosprawnymi trzeba postępować tak, jak z normalnymi ludźmi. Osoba niepełnosprawna myśli, że ma sporo barier, a tak naprawdę, według mnie, to są tylko wyzwania, które trzeba pokonywać. Niestety takie bariery dla wielu osób niepełnosprawnych są nie do pokonania, ponieważ strasznie boją się pokazywać, że mogą żyć w społeczeństwie. Moim zdaniem, niepełnosprawni ludzie powinni brać udział w szkoleniach i dowiadywać się, jak próbować łamać te bariery, pokonywać przeciwności losu, po to, żeby po prostu nauczyć się żyć w społeczeństwie – mówił Marcin Kiciak. – My w Stowarzyszeniu uznajemy podejście społeczne jako najważniejsze, które stoi w opozycji do podejścia medycznego. W podejściu medycznym dajmy na to niepełnosprawna noga czy ręka jest problemem, cały wysiłek kładzie się na ten problem. Natomiast w podejściu społecznym ważne jest to, że nie osoba jest problemem, tylko środowisko. Główny nacisk kładzie się na to, żeby dostosować środowisko, a w stosunku do osoby niepełnosprawnej ważny jest przede wszystkim wysiłek edukacyjny, chodzi o to, aby ona absolutnie nie była izolowana – mówił Kamil Kabasiński ze Stowarzyszenia „Krok za krokiem”.

Potem uczelniana aula zrobiła się rozśpiewana… Zadbali o to: wykładowca PWSZ dr Janusz Skwarek oraz grupa studentów z kierunków filologia angielska i pedagogika. Najpierw omówili prezentację na temat „Kulturoterapia – wychowanie, rehabilitacja oraz resocjalizacja przez muzykę”, a następnie porwali zgromadzoną publiczność do wspólnego śpiewu.

Po muzyce przyszła pora na boccia… W atrium Instytutu Przyrodniczo-Technicznego Marcin Kiciak wyjaśnił zasady gry w tę dyscyplinę paraolimpijską, a następnie chętni wzięli udział emocjonującej rywalizacji.

Takie wydarzenia jak Dzień Wolontariusza niewątpliwie uczą wzajemnego otwierania się na siebie pełnosprawnych i niepełnosprawnych, a także, jak wspomniał Marcin Kiciak, przypominają, że niepełnosprawni są normalnymi ludźmi, którzy mają swoje potrzeby, pragnienia, zainteresowania, podobnie jak każdy zdrowy człowiek. Warto o tym pamiętać.

 

ms

Galeria zdjęć

Menu- PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

CardeaCreations - webdesign, grafika, strony www, sklepy internetowe

© 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

created by: Cardea Creations