PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu - bezpłatne studia licencjackie, bezpłatne studia inżynierskie, bezpłatne studia podyplomowe

ARTUR HARASIM - PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

ARTUR HARASIM

„Fantastyka wyszła z zakamarków”

- Organizujemy rzeczy, których brakuje nam w Zamościu. Dlatego ściągamy czołowych autorów fantastyki takich jak Andrzej Pilipiuk, Michał Gołkowski, Jakub Ćwiek czy Witold Vargas. Zapraszamy dobrze rokujących debiutantów np.  Jacek Łukawski, Alicja Janusz. Organizujemy spotkania poświęcone grom planszowym i wiele innych. Wiadomo na to wszystko trzeba poświęcić dużo czasu prywatnego, mocno się wkręcić, nie poddawać się a wyjdzie naprawdę coś fajnego. – mówi Artur „Harnaś” Harasim z Zamojskiego Stowarzyszenia Kulturalnego „Czerwony Smok”, absolwent PWSZ w Zamościu.

Daniel Czubara: - „Czerwony Smok” otrzymał za 15. Zamojskie Spotkania z Fantastyką nagrodę główną w ramach 10. Gali Inicjatyw Społecznych. Czujesz dumę?

Artur Harasim:
- Jasne, że czuję dumę! Każde wyróżnienie dla inicjatywy, którą realizujemy w ZSK „Czerwony Smok” napawa nas dumą. Warto wspomnieć, że to nie nasza jedyna nagroda. W latach 2012 i 2013 Zamojskie Spotkania z Fantastyką również otrzymały w ramach tej gali wyróżniania, projekt „Czytelnictwo pod smoczym skrzydłem”  otrzymał w roku 2016 drugie miejsce. Przy 15. ZSzeF  w 2017r nadzorowałem prace nad nim jako prezes stowarzyszenia oraz byłem organizatorem „Gości Specjalnych” i jestem dumny, że praca bardzo wielu osób wpłynęła na zorganizowanie tak dobrej imprezy kulturalnej, za którą zostaliśmy nagrodzeni na tegorocznej gali. 

- Jak to wszystko się zaczęło? Pamiętasz swój pierwszy ZszeF?

- Rok 2005, słoneczny wrzesień i była to 3 edycja Zamojskich Spotkań z Fantastyką. Nie za bardzo jeszcze wiedziałem, z czym to się je i jak to wygląda, ale zakochałem się w tej imprezie. Stała się ona wydarzeniem obowiązkowym w następnych latach. Co roku spotykałem się na niej z moimi najlepszymi przyjaciółmi, aż po kilku latach sam już zacząłem pomagać w jej organizowaniu dokładnie od 8 edycji. I tak się zaczęło od uczestnika, prelegenta, współorganizatora, zastępcy koordynatora po koordynatora głównego. Można powiedzieć, że zaliczyłem wszystkie poziomy kariery w organizacji Zamojskich Spotkań z Fantastyką.  

- Jak w praktyce wygląda działalność stowarzyszenia „Czerwony Smok”?

- W praktyce jest to pot, krew i łzy. A tak poważnie organizujemy rzeczy, których brakuje nam w Zamościu. Dlatego ściągamy czołowych autorów fantastyki takich jak Andrzej Pilipiuk, Michał Gołkowski, Jakub Ćwiek czy Witold Vargas. Zapraszamy dobrze rokujących debiutantów np.  Jacek Łukawski, Alicja Janusz. Organizujemy spotkania poświęcone grom planszowym i wiele innych. Wiadomo na to wszystko trzeba poświęcić dużo czasu prywatnego, mocno się wkręcić, nie poddawać się a wyjdzie naprawdę coś fajnego.

- Jakie imprezy poza Zamojskimi Spotkaniami z Fantastyką organizujecie?

- Zamojskie Spotkania z Fantastyką to nasza impreza flagowa, nad nią pracuje najwięcej członków stowarzyszenia, na nią przeznaczamy najwyższy budżet itd.  Poza nią organizujemy min. Zamojskie Ferie z Fantastyką, które są adresowane nie tylko dla wyjadaczy fantastyki, ale także dla zaczynających przygodę z tą częścią popkultury. Organizujemy także Piątki na Planszy, czyli cykliczne spotkania z grami bez prądu podczas wakacji w ZDK. Wymienione powyżej to imprezy cykliczne poza nimi organizujemy dużo projektów pojedynczych jak spotkana autorskie, spektakle teatralne itd. Trochę o naszej działalności można doczytać na naszej stronie www.zskcs.pl

- Często zdarza się, że ktoś stara się Was porównać do satanistów, pogan, czy uważa za osoby niepoważne, które bawią się w bajki?

- Kiedyś były takie sytuacje, ale z czasem fantastyka wyszła z zakamarków popkultury i teraz odnosi wielkie triumfy w kinie, literaturze itd. Coraz więcej osób tym się interesuje więc dziwne i nieprawdziwe skojarzenia pojawiają się teraz bardzo rzadko. Jak widać nasza działalność jest doceniana często przez Miasto Zamość i inne instytucje. Bardzo mocno promujemy czytelnictwo wśród zamojskiej młodzieży. Stwarzamy alternatywne i kreatywne sposoby spędzania wolnego czasu itd. 

- Jak wygląda przekrój wiekowy członków stowarzyszenia, osób biorących udział w konwentach?

- Obecnie na naszych imprezach możesz spotkać uczestników od 1 roku życia po 40-sto latków. Czemu mamy takie duże widełki? Bo osoby, które chodziły na pierwsze edycje Zamojskiego konwentu mają już dzieci, z którymi chętnie przychodzą na kolejne imprezy. Poza nimi zawsze mamy dużo obecnych gimnazjalistów (teraz ósmoklasistów)  oraz licealistów i studentów. W stowarzyszeniu obecnie  działają ludzie w wieku licealnym i studenckim przy wsparciu starszych wyjadaczy.

- Swego czasu studiowałeś w PWSZ, potem podjąłeś pracę w księgarni. Jak udawało Ci się łączyć naukę i pracę z działalnością w „Czerwonym Smoku”?

- Jak masz dużo zaparcia w sobie i pasji to możesz pogodzić bardzo dużo. Podczas któregoś roku musiałem pogodzić koordynację konwentu, zarządzanie stowarzyszeniem  jako prezes, własne wesele i pracę na pełny etat w księgarni. To nie jest łatwe, ale jest możliwe. Często jednak trzeba kraść czas z innej części życia. Przed konwentem często zarywałem nocki dogrywając ostatnie szczegóły imprezy, ale było warto. Działalność w „Czerwonym Smoku” także pomagała np. w nauce. Swoją pracę licencjacką na temat Współczesnej Polityki Kulturalnej Miasta Zamość obroniłem na piątkę gdyż pisałem o rzeczach, które bieżąco realizowałem. W pracy w księgarni także lepiej polecić tytuł konkretnego autora, z którym organizowałem spotkanie autorskie.    

- Rozpoczyna się 2019 rok. Jakie plany ma stowarzyszenie?

- Stowarzyszenie planuje na pewno zrealizować kolejną 10 edycję Zamojskich Ferii z Fantastyką. Czekają nas także 17 Zamojskie Spotkania z Fantastyką, cały czas rozwijane i ulepszane. Piątki na planszy (dawniej czwartki na planszy) także się pojawią, ale może w nowej odsłonie. W planach mamy także  małą akcję czytelniczą i cały czas po głowie chodzi nam teatr, ale na moment obecny trudno zdradzić coś więcej. Początek roku 2019 będzie także podsumowaniem pierwszego roku działalności nowego zarządu ZSK „Czerwony Smok”. Myślę, że bardzo udanego i owocnego roku. A przynajmniej ja mam takie odczucie, jako emerytowany prezes ZSK „Czerwony Smok”. Na pewno zdziałamy jeszcze sporo, dlatego warto śledzić nasza stronę www.zskcs.pl oraz profil fb www.facebook.com/zskczerwonysmok/  oraz https://www.facebook.com/zszef/. Zapraszamy na spotkanie ZSK CS do Zamojskiego Domu Kultury w każdy wtorek o 17.00 i w piątek o 16.00 aby osobiście sprawdzić jak się nie nudzić samemu w domu.

Rozmawiał Daniel Czubara

Wywiad ukazał się w Gazecie Akademickiej „Skafander” Nr 1 (120)

Galeria zdjęć

Menu- PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu



CardeaCreations - webdesign, grafika, strony www, sklepy internetowe

© 2009-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

created by: Cardea Creations