PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu - bezpłatne studia licencjackie, bezpłatne studia inżynierskie, bezpłatne studia podyplomowe

Angelika Nastaschuk - PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

Angelika Nastaschuk

Angelika Nastaschuk ukończyła filologię angielską w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Zamościu, a obecnie pracuje jako lektor języka angielskiego w szkole językowej EduFarma.

Pamiętam, jak zaczynałaś studia i udzieliłaś pierwszego wywiadu na obozie integracyjnym. Mam wrażenie jakby to było wczoraj. Przypomnij, dlaczego wybrałaś filologię angielską i PWSZ w Zamościu?

Dobrze pamiętam swój pierwszy wywiad, wtedy okropnie się stresowałam, ponieważ to był mój pierwszy tydzień w obcym kraju, gdzie wszystko jest nowe i inne. Studia w Polsce to była spontaniczna decyzja. Latem 2014 r. znajomy mojego taty opowiedział o możliwości podjęcia studiów za granicą i postanowiłam, że zapiszę się do PWSZ w Zamościu. Od razu zaczęłam uczyć się polskiego, chociaż czasu było niewiele. Dobrze, że ukraiński i polski są podobne do siebie. Szybko minęły 3 lata studiów i już posiadam dyplom licencjata filologii angielskiej. Co ciekawe, na początku zapisałam się na politologię, ale już po pierwszym tygodniu uświadomiłam sobie, że trzeba iść zgodnie z powołaniem, więc zmieniłam kierunek i wcale tego nie żałuję. Teraz pracuję w swoim zawodzie i jestem szczęśliwa.

Jak Ci się studiowało w PWSZ? Dlaczego zdecydowałaś się na specjalność nauczycielską?

Studia w PWSZ wspominam zawsze z przyjemnością. Brakuje mi tekstów z gramatyki i czytania oraz tysiąca lektur, które trzeba było czytać dniem i nocą, żeby nadążyć i zaliczyć. Studia są dużą motywacją do nauki. Lubiłam gramatykę z panią mgr Tamarą Woińską, niektóre jej metody nauczania używam do dzisiaj w pracy z dziećmi. Lubiłam psychologię, mimo że pani dr Halina Iwańczyk była bardzo wymagająca i właśnie dzięki niej najwięcej pamiętam z tego przedmiotu. Dobrze wspominam swoją pierwszą konferencję zorganizowaną przez Koło Naukowe Anglistów. To było bardzo cenne doświadczenie pod względem rozwoju osobistego. Ale najlepsze były nasze przedstawienia w Kole Teatralnym TheArte, które zawsze przynosiły dużo pozytywnych emocji i radości. W PWSZ odkryłam teatr i jego ważną rolę w nauczaniu. Teraz w swojej sali lekcyjnej też mam scenę, gdzie prawie na każdej lekcji są odgrywane różne bajki.

Czego dotyczyła Twoja praca licencjacka?

Moja praca licencjacka dotyczyła dość nietypowego tematu. Badałam, jak państwo totalitarne może manipulować ludźmi przy pomocy seksu. Uważam, że człowiek musi być świadomy różnych sposobów manipulacji, żeby się ochronić, i to zagadnienie zostało rozwinięte w mojej pracy. Badania są oparte na powieści Orwella „1984”, która, moim zdaniem, jest najlepszą powieścią wszech czasów.

Studia to nie tylko nauka, ale także rozrywka. Brałaś m.in. udział w konkursie Miss PWSZ w Zamościu. Jak wspominasz tamten konkurs i czy poleciłabyś go obecnym studentkom uczelni?

W PWSZ po raz pierwszy uczestniczyłam w tego typu konkursie. Przypuszczałam, że raczej zwycięstwa nie odniosę, ale liczyła się dobra zabawa, emocje i kolejne ciekawe doświadczenie. To było coś nowego dla mnie i wcale nie żałuję swojego udziału. Uważam, że każda dziewczyna powinna spróbować swoich sił w konkursie, bo to jest naprawdę coś niesamowitego.

Czy praca w szkole językowej EduFarma to spełnienie Twoich marzeń? Dlaczego warto zapisać się właśnie do tej szkoły? Co Was wyróżnia?

Przyszłam do EduFarmy rok temu i od razu się zachwyciłam. To jest magiczne miejsce, gdzie wszystko jest poza granicami rzeczywistości. EduFarma to inny świat! Po rozmowie kwalifikacyjnej postanowiłam, że będę tam od czasu do czasu przychodzić, nawet jeśli nie zostanę zatrudniona. Ale, o dziwo, następnego dnia dostałam telefon i rozpoczęłam pracę jako lektor języka angielskiego. Uczę dzieci, które uczęszczają do przedszkola i szkoły podstawowej. Uwielbiam spędzać z nimi czas! Uczenie maluchów nie polega tylko na pracy z podręcznikiem, ale też na tańcach, piosenkach, przedstawieniach teatralnych oraz na fajnej zabawie podczas której bawię się razem z dziećmi i potem wszyscy wracają do domu szczęśliwi. Pragnę, żeby nauka była dla nich czymś megaradosnym i angażującym. EduFarma to nie tylko szkoła językowa, ale też miejsce, gdzie panują czary i magia, gdzie otwiera się nowy świat pełny śmiechu i radości.

 

Rozmawiał Mateusz Sawczuk

„Skafander. Bezpłatna Gazeta Akademicka” 2018, nr 1 (107), s. 2

Galeria zdjęć

Menu- PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu



CardeaCreations - webdesign, grafika, strony www, sklepy internetowe

© 2009-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

created by: Cardea Creations