UPZ - Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu - bezpłatne studia licencjackie, bezpłatne studia inżynierskie, studia podyplomowe

Anastazja Vasylenko - UPZ - Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

Anastazja Vasylenko

Anastazja Vasylenko

Sympatyczna i waleczna

Spotkaliśmy się przypadkiem. Czekała na swoją koleżankę Oksanę, z którą właśnie przeprowadzałem wywiad. Od słówka do słówka okazało się, że również Anastazja Vasylenko ma swoją pasję, o której z chęcią opowie. Co niektórzy mogliby pomyśleć, że chodzi o śpiew… Co prawda z występów wokalnych w zamojskiej PWSZ jest znana Anastazja Vasylenko, ale to zupełnie inna osoba, o takim samym imieniu i nazwisku, obecnie już absolwentka filologii angielskiej. Tymczasem Anastazja Vasylenko o blond włosach i pięknym uśmiechu studiuje turystykę i rekreację, a oprócz tego walczy…

Zazwyczaj pasja zaczyna się w dzieciństwie, nie inaczej było w jej przypadku. Kiedy miała 10 lat mama zapisała ją na tańce. Dziewczynka szybko odkryła jednak, że to nie dla niej, cały czas ciągnęło ją do sportu. Lubiła grać w siatkówkę, piłkę ręczną, piłkę nożną… Wybór padł jednak na karate tradycyjne. W wieku 11 lat zaczęła uczęszczać do klubu Sicz w rodzinnym Nowogrodzie Wołyńskim. Była tam grupa mieszana, dziewczęta i chłopcy, osoby młodsze i starsze, a treningi 5 razy w tygodniu. Dobrze trafiła pod skrzydła Petro Kornijczuka, jednego z najlepszych trenerów karate w całym kraju. Dostrzegł w niej duży potencjał i nie zawiódł się. Anastazja występowała na różnych zawodach na Ukrainie, niemal z każdych przywożąc jakiś medal, na długiej liście „zdobytych” przez nią miast znajdziemy m.in. Kijów, Lwów, Żytomierz, Donieck, Illicziwśk czy Czerniwci. Brała też udział w międzynarodowych zawodach w Chorwacji.

Na Ukrainie edukacja do matury trwa łącznie 11 klas (4 lata podstawówki i 7 lat liceum). Pod koniec liceum, oczywiście pojawiło się pytanie, co dalej… Rok przed maturą zaczęła uczyć się języka polskiego, chodząc na zajęcia do kościoła i różnych nauczycieli. Z jednym z nich zaczęli szukać odpowiedniej dla niej szkoły wyższej w Polsce. Znaleźli PWSZ w Zamościu, stosunkowo niedaleko od zachodniej granicy ukraińskiej. Rodzina była za, na Ukrainie już wtedy trwała wojna i Polska jawiła się jako kraj lepszej przyszłości. Poza tym rodzina ze strony mamy ma korzenie polskie, więc Anastazji udało się uzyskać kartę Polaka, uprawniającą do bezpłatnego studiowania.

Dlaczego zdecydowała się na turystykę i rekreację? – Jest tutaj specjalność kinezygerontoprofilaktyka, a ja chciałabym pracować bezpośrednio z ludźmi – mówi Anastazja. Po pierwszym roku studiowania jest przekonana, że to był dobry wybór. – Bardzo mi się podoba. Obóz kajakarski był naprawdę super, mogliśmy się bliżej poznać. Z przedmiotów najbardziej lubię oczywiście wychowanie fizyczne, a poza tym geografię turystyczną i psychologię.

Jadąc na studia do Polski założyła sobie, że będzie kontynuować treningi karate. W plecak zapakowała swoje napięstniki. Jak się okazało, Zamość stwarza duże możliwości osobom chcącym się rozwijać, trzeba tylko się rozejrzeć. Dzięki pomocy koleżanki znalazła Zamojski Klub Karate Tradycyjnego na Starym Mieście. Dołączyła do grupy dla dorosłych, na treningi uczęszcza dwa razy w tygodniu i może nadal realizować się sportowo. Jej obecny trener Artur Szerafin ma o niej dobre zdanie: – Anastazja jest bardzo zdolną zawodniczką, przygotowuje się w tej chwili do międzynarodowego turnieju Winter Cup, który będzie w Wilnie w marcu 2016 r. Będą tam zawodnicy z Białorusi, z Litwy, Polski, może jeszcze z innych krajów. Widać po niej, że wcześniej trenowała, świetnie dobrze daje sobie radę w najstarszej grupie, jest niesamowicie szybka, zwinna i bardzo wytrzymała. W karate tradycyjnym nie ma kategorii wagowych, są tylko wiekowe. Anastazja występuje już w kategorii senior. Walki, w których uczestniczy trwają zaledwie 2 minuty, ale za to są bardzo intensywne, wymagają skupienia i podejmowania dobrych decyzji. Werdykt po walce wydaje pięciu sędziów.

Trener Artur Szerafin zapewnia: – Płeć nie ma znaczenia, karate jest jedno, takie same są warunki, taki sam trening, tak samo trzeba być wydolnościowym i sprawnym. W każdym wieku można zacząć karate, znam nawet zawodników, którzy zaczęli po pięćdziesiątce, co prawda już nie startują w zawodach, ale trenują dla siebie, dla rekreacji, dla ruchu. Anastazja nie wyobraża sobie życia bez karate, jak sama mówi: – Sport pozwala utrzymać się w formie, być w dobrej kondycji. Karate ma dodatkowo ten plus, że jak na ulicy podejdzie do mnie jakiś podejrzany chłopak, to już się nie boję. Kiedy przychodzę z treningów, to mam taką pozytywną energię, zdecydowanie lepiej się czuję.


Mateusz Sawczuk

 „Skafander. Bezpłatna Gazeta Akademicka” 2015, nr 14 (78), s. 2

Menu- UPZ - Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu



CardeaCreations - webdesign, grafika, strony www, sklepy internetowe

© 2009-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

created by: Cardea Creations