PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu - bezpłatne studia licencjackie, bezpłatne studia inżynierskie, bezpłatne studia podyplomowe

Aleksandra Kuczyńska  - PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

Aleksandra Kuczyńska

Aleksandra Kuczyńska

„Gdybym mogła, poszłabym na te studia jeszcze raz”

Aleksandra Kuczyńska umiejętności językowe szlifowała na kierunku filologia angielska w PWSZ w Zamościu. Obecnie pracuje w międzynarodowej firmie TR Fastenings. Prywatnie pasjonuje się boksem i podróżami

Czy zamiłowanie do języka angielskiego przejawiałaś już w latach szkolnych?

Aleksandra Kuczyńska: Zamiłowanie do języka angielskiego przejawiałam już od najmłodszych lat. Chodziłam na prywatne zajęcia językowe, a w szkole nauka tego języka przychodziła mi z dziwną łatwością i sprawiała dużą przyjemność. Jako uczennica Liceum Ogólnokształcącego w Józefowie działałam w Kole Językowym, z którego w późniejszym czasie zostałam wyslana do Kastylii  (Hiszpania) w ramach wymiany.

Dlaczego idąc na studia postawiłaś na filologię angielską w PWSZ w Zamościu?

W PWSZ studiowała moja siostra oraz wielu znajomych i każdy z nich miał bardzo pozytywną opinię na temat uczelni. Dodatkowo brałam pod uwagę wykwalifikowaną i zróżnicowaną kadrę anglistów. Nie ukrywam, że mam również sentyment do naszej pięknej Perły Renesansu – Zamościa.

Które zajęcia ciekawiły Cię w sposób szczególny?

Bardzo lubiłam wykłady pana Nowickiego z literatury brytyjskiej, wykłady pani Rajtak z historii  Anglii, żywiołowe zajęcia z gramatyki z panią Woińską oraz zajęcia z literatury z Panem Kozakiem. Ogólnie mówiąc, wszystkie zajęcia były ciekawe.

Co rozwinęła w Tobie działalność w Kole Naukowym Anglistów? I dlaczego, według Ciebie, warto działać w kołach naukowych?

Koła naukowe to świetna okazja do socjalizacji z innymi rówieśnikami, ale i wykładowcami.  Praca w grupie, która daje niesamowitą satysfakcję przy realizacji różnych projektów. Przy okazji rewelacyjna atmosfera, dzięki ludziom, którzy dzielą tę samą pasję i dlatego świetnie się rozumieją.

Dlaczego zdecydowałaś się ukończyć specjalność tłumaczeniową?

Zawód tłumacza daje dużo możliwości. Trzeba być ciągle na bieżąco, ponieważ język angielski jest bardzo „żywym” językiem, który cały czas ewoluuje (jak i inne języki obce), zmusza to do ciągłej pracy nad sobą, która sprawia, że nie stoję w miejscu i to mi się właśnie podoba. Poza tym nie wyobrażam sobie siebie w roli nauczyciela.

Jak wspominasz czas spędzony w PWSZ w Zamościu?

Czas wspaniały. Czas ciężkiej pracy, nauki, nieprzespanych nocy w czasie sesji i niesamowitej satysfakcji po egzaminach zadnych w pierwszym terminie. Czas świetnej zabawy ze wspaniałymi ludźmi, z którymi do dziś mam kontakt. Uwierz, że gdybym mogła, poszłabym na te studia jeszcze raz.

Czym obecnie zajmujesz się zawodowo?

Pracuję w dość dużej międzynarodowej firmie TR Fastenings, która ma 26 lokalizacji na świecie. Główna siedziba firmy, czyli tam gdzie ja pracuję, znajduje się w południowej części Anglii, niedaleko znanego miasta Brighton. Firma zajmuje się produkcją elementów złącznych dla przemysłu samochodowego, elektronicznego, systemów HVAC, itp. Naszymi klientami są marki takie jak: Toyota, Ford, Jaguar &Land Rover, Bosch, Philips, Whirlpool.

Pracuję w dziale strategicznym odpowiedzialnym za sprzedaż światową . Zajmuję się badaniami konkretnych rynków, którymi jesteśmy zainteresowani pod kątem pozyskania nowych klientów w nowych częściach świata. Kolejnym z moich obowiązków jest rejestrowanie raportów za transport morski od naszych dostawców z Azji, sprawdzanie czy cło bądź inne opłaty są poprawne.

Branża jest bardzo techniczna, często jestem proszona o tłumaczenie rysunków technicznych prosto od inżynierów, nie jest łatwo, ale pracuję ze świetnymi ludźmi oraz mam wspaniałą szefową. Dodam również, że jestem jedynym obcokrajowcem w biurze.

Od roku również zajmuję się współpracą z polską firmą Roztocze z podobnej branży. Jestem odpowiedzialna za to, aby komunikacja między jedną stroną a drugą przebiegała bez problemów. Wiąże się to z tłumaczeniami mailowymi, telefonicznymi, ale także częstymi wizytami w Polsce, z czego bardzo się cieszę.

Uwielbiam serię filmów o bokserze Rockym Balboa… Wiem, że interesujesz się boksem. Którym fighterom kibicujesz?

Tak, od dłuższego czasu pasjonuję się boksem. Przez jakiś czas nawet trenowałam ten sport. Oczywiście kibicuję naszym polskim zawodnikom – Krzysztofowi Włodarczykowi, Marcinowi Rekowskiemu, a wcześniej też Tomkowi Adamkowi. Powiem Ci również, że wybieram się w kwietniu na walkę Władimira  Kliczko z Anthonym Joshua, która odbędzie się w Londynie.

Nie byłbym sobą, gdybym nie zapytał Cię jeszcze o Twoje zamiłowanie do podróżowania… Jakie miejsca polecasz zwiedzić i gdzie jeszcze sama chciałabyś pojechać?

Bardzo polecam Wyspy Kanaryjskie z powodu przepięknych krajobrazów, gwarantowanej pogody o każdej porze roku oraz przystępnych cen.

Kolejnym miejscem godnym odwiedzenia jest Malta. Bardzo silny wplyw kultury arabskiej daje wrażenie, że jest się na kontynencie innym niż europejski.

Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się wybrać do Brazylii.

 

Rozmawiał Mateusz Sawczuk
„Skafander. Bezpłatna Gazeta Akademicka” 2017, nr 3 (95), s. 5

Menu- PWSZ - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

CardeaCreations - webdesign, grafika, strony www, sklepy internetowe

© 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu

created by: Cardea Creations